Kulminacja Horyzontu Vidy z Suwerennymi Falami
Fale pożądania uderzają w błyszczące noce Monako, gdzie kontrola poddaje się suwerennej ekstazie.
Karmazynowe fale ekstaz Vidy
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Powietrze monakijskiej nocy brzęczało szeptami elit, jachty kołyszące się jak klejnoty w porcie pod naszym penthouse'owym balkonem. Ja, Damon Hale, stałem tam popijając kieliszek szampana, złote światła gali rzucały długie cienie na marmurowe podłogi. Vida Bakhtiari, ta 19-letnia perska petarda z atletycznym smukłym ciałem i oliwkową skórą lśniącą pod żyrandolami, przykuła mój wzrok z drugiego końca sali. Jej długie faliste ciemnobrązowe włosy opadały kaskadą na plecy jak północne fale, orzechowe oczy błyszczały psotą. Miała na sobie obcisłą szmaragdową suknię opinającą jej 5'6" sylwetkę, podkreślającą średnie piersi i wąską talię, materiał szepczący obietnice chaosu, który miała zaraz rozpętać. Znałem Vidę odkąd imprezy na jachtach rozpoczęły ten tour po Riwierze – jej wolnoduchowe przygody wciągały mnie w swoją orbitę. Dziś wieczorem było inaczej, naładowane. Lila Voss, ta zmysłowa niemiecka spadkobierczyni z ostrymi rysami i pewnym krokiem, stała obok niej, podczas gdy kapitan Reyes, ten szorstki hiszpański kapitan z solą w skórze i władczą prezencją, kręcił się w pobliżu. Vida dyrygowała wszystkim, jej śmiech przecinał tłum jak syreni zew. Zerknęła w moją stronę, usta wygięły się w świadomy uśmiech, który posłał gorąco prosto do mojego krocza. Balkon wychodził na suwerenne fale rozbijające się o klify, idealna scena dla jej gierek. Ryzyko publiczne ją podniecało; posiadanie nudziło. Kiedy podeszła kołysząc biodrami, poczułem napięcie. "Damon," zamruczała niskim, akcentowanym głosem, "gotowy poddać się horyzontowi?" Mój puls przyspieszył. To nie była zwykła gala – to jej kulminacja, nasze wspólne zejście w nieograniczoną rozkosz. Miasto błyszczało poniżej, nieświadome burzy, która dojrzewała nad głowami. Penthouse pulsował elitami Monako, kryształowe kieliszki brzęczały, śmiech odbijał się od sklepionych sufitów ozdobionych żyrandolami naśladującymi gwiazdy Morza Śródziemnego. Oparłem się o balustradę balkonu, chłodny morski powiew niósł nuty soli i luksusowych perfum. Vida poruszała się, jakby należała do tej nocy, jej szmaragdowa suknia mieniła się, kiedy wiła się przez tłum, przyciągając spojrzenia – w...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





