Kulminacja Dziedzictwa Chloe
W sercu stodoły aukcyjnej oferty poszybowały wyżej niż serca kiedykolwiek się odważyły.
Żądze Chloe na nasłonecznionym ranczu
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Młotek unosił się jak wyrok sędziego, ale ja widziałem tylko Chloe – miedziane fale ramujące jej piegowatą twarz, zielone oczy utkwione w nagrodzie. Dziedzictwo naszego rancza wisiało na włosku, a w tym naładowanym powietrzu wiedziałem, że ona będzie walczyć ze wszystkich sił. Nie miałem pojęcia, że jej zwycięstwo zwiąże nas w sposób, którego żadna oferta nie zmierzy. Stodoła aukcyjna pulsowała napięciem tamtego ranka, drobinki kurzu tańczyły w smugach słońca przebijających wysokie krokwie. Znałem Chloe Thompson od czasów, gdy jako dzieci galopowaliśmy końmi po tych polach, jej śmiech zawsze przecinał wiatr jak obietnica. Teraz, mając dwadzieścia trzy lata, stała wyższa pod każdym względem – jej wysportowana smukła sylwetka w crisp białej bluzce wpuszczonej w obcisłe dżinsy, które opinały jej krągłości akurat tyle, by przypomnieć mi skradzione spojrzenia przez lata. Jej miedziano-pomarańczowe włosy opadały w plażowe fale na plecy, łapiąc światło jak jesienny ogień, a te zielone oczy, plamione determinacją jej piegowatej jasnej skóry, lustrowały tłum. Ofertodawcy tłoczyli się na trybunach – ranczerzy w kapeluszach Stetson, miejskie cwaniaki z teczkami, i tam, z uśmieszkiem z pierwszego rzędu, Travis Kline, oportunista, który krążył wokół naszego dziedzictwa jak sęp. Szepnął jej obietnice, wiedziałem to z plotek, używając swoich głębokich kieszeni, by zwabić ją z prostego życia, które zbudowaliśmy. Ale teraz miała wgląd, zdobyty w nocnych fuzjach, które wyostrzyły jej instynkty, kochankowie, którzy nauczyli ją sztuki interesów na więcej niż jeden sposób. „Jake” – zamruczała, wsuwając się obok mnie, jej dłoń muskająca moją, wysyłając dreszcz przeze mnie. „Ta ziemia jest nasza. Czuję to”. Jej głos był słodki, wesoły nawet pośród chaosu, ale pod spodem stal. Aukcjoner ryknął następną ofertę na najlepszą ziemię – serce naszej rodziny. Travis uniósł swoją tabliczkę, oczy zerkające na Chloe z tym drapieżnym błyskiem. Ona nie drgnęła. Zamiast tego uniosła swoją wyżej, jej wesoły uśmiech zmieniając się w dziki. Patrzyłem, jak...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





