Krusząca się fasada Tary
Za blaskiem kamery jej kusząca posłuszeństwo rozłożyło nas oboje
Blask streamu Tary poddaje się Shadowowi
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Deszcz bębnił cicho o szyby w przytulnym dublińskim mieszkanku Tary, delikatna dublińska mżawka niosąca słaby, ziemisty zapach mokrego kamienia z ulic poniżej, mieszająca się z ciepłym aromatem świeżo parzącej się herbaty w kuchni. Oparłem się o framugę drzwi, drewno chłodne i gładkie pod moją dłonią, czując subtelne wibracje desek podłogowych od jej podekscytowanej energii. Cichy szum jej streamu wypełniał powietrze jak wołanie syreny, wciągając mnie głębiej, mój puls przyspieszał na widok jej tam, tak wystrojonej, a jednak mojej do rządzenia. Tam siedziała, na krawędzi aksamitnego fotela, te ciemnoczerwone włosy upięte w te vintage'owe rulki zwycięstwa, które sprawiały, że wyglądała jakby wyskoczyła z filmowego noiru z lat czterdziestych, ale z nowoczesnym pazurem, który zahaczał jej fanów – taki naturalny urok, który za każdym razem ściskał mi klatkę w possessive dumie. Kremowy sweter opinał jej szczupłą sylwetkę idealnie, nisko w dekolcie sugerując bladą, piegowatą skórę pod spodem, w parze z krótką kraciastą spódniczką, która podjeżdżała po udach, gdy się ruszała, materiał szeleścił po skórze w sposób, który posyłał dreszcz prosto przeze mnie. Jej niebieskie oczy błyszczały pod ring lightem, czarując czat zabawnymi historiami o dublińskich nocach – deszczowych ulicach, pintach w ukrytych pubach, dreszczu skradzionego pocałunku pod mostem Ha'penny Bridge, jej głos falujący z tym irlandzkim akcentem, który owijał moje zmysły jak aksamit. Czułem, jak napięcie rośnie w moich żyłach, gorące i natarczywe, wiedząc, że niewinna fasada ukrywa naszą pyszny sekret. Ale znałem prawdziwą historię, która się gotowała, tę, w której tańczyła pod mój dyktando, jej posłuszeństwo prywatnym dreszczem, który łapał mi oddech. Mój telefon zabrzęczał w kieszeni, jej najnowszy DM: 'Fani łykają to, Niall. Twoje polecenia?' Słowa rozpaliły we mnie ogień, wyobrażając sobie, jak zerka na to ukradkiem, jej ciało reaguje zanim się ruszy. Uśmiechnąłem się kpiąco, pisząc: 'Złóż nogi powoli, kochanie. Daj spódniczce podjechać trochę.' Zrobiła to, dokładnie w rytm,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





