Kotwica Madison Wiecznych Płomieni

W szale burzy nasza miłość rozpaliła niezniszczalną więź.

L

Lazurowe Głębiny Buntowniczego Pożądania Madison

ODCINEK 6

Inne Historie z tej Serii

Słona Powitka Madison na Pokładzie
1

Słona Powitka Madison na Pokładzie

Pokusa Madison na Pokładzie w Burzy
2

Pokusa Madison na Pokładzie w Burzy

Wyznanie Madison w kabinowej gorączce
4

Wyznanie Madison w kabinowej gorączce

Pościg Madison po Dziedzictwo na Jetski
5

Pościg Madison po Dziedzictwo na Jetski

Kotwica Madison Wiecznych Płomieni
6

Kotwica Madison Wiecznych Płomieni

Kotwica Madison Wiecznych Płomieni
Kotwica Madison Wiecznych Płomieni

Wiatr wył nad Morzem Śródziemnym, miotając jachtem w szaleństwie, gdy zbliżaliśmy się do lśniących świateł Monako. Madison stała przede mną w sterówce, jej jaskrawo pomarańczowe włosy rozwiane, zielone oczy płonące buntem. Żądania jej rodziny dudniły mi w głowie — porzuć morze, wracaj do domu — ale w tej chwili, z błyskawicami rozdzierającymi niebo, wiedziałem, że nie mogę jej puścić. „Kocham cię”, szepnąłem, przyciągając ją blisko, nasze ciała jedyną kotwicą w tym huraganie. Ostatni odcinek do Monako zaczął się pod złudnie spokojnym niebem, jacht przecinał fale jak obietnica luksusu i ucieczki. Madison Brooks, z jej ognistymi pomarańczowymi włosami łapiącymi ostatnie promienie słońca, śmiała się wcześniej na pokładzie, jej smukła atletyczna sylwetka pochylona w wiatr, jakby go posiadała. Posiadała takie chwile — pewna siebie, zalotna, całkowicie żywa. Ale wtedy jej telefon brzęczał natrętnie, głosy rodziny trzeszczały z USA. „Madison, ta przygoda się skończyła. Pakuj się i leć z powrotem. Życie na jachcie nie jest dla ciebie”. Ścisnąłem ster mocniej, horyzont ciemniał, chmury gotowały się znikąd. Kapitan Elias Thorne — to ja — widział burze wcześniej, ale ta wydawała się osobista, odzwierciedlając zamęt w jej zielonych oczach z złotymi plamkami. Wparowała do sterówki, trzaskając drzwiami przeciw wznoszącemu się wycia. Deszcz siekł okna strugami, grzmot dudnił jak zazdrosny bóg. „Chcą, żebym zniknęła, Elias. Jakbym była jakimś lekkomyślnym dzieciakiem bawiącym się na morzu”. Jej głos się załamał, piegówki wyróżniały się na bladej skórze pooranej gniewem. Przyciągnąłem ją w ramiona bez namysłu, jej ciało przylegało do mojego jak stworzone do tych wzburzonych mórz. Łódź szarpała się gwałtownie, ale trzymając ją, stabilizowałem się bardziej niż jakimikolwiek kompasem. „Nigdzie nie idziesz”, mruknąłem w jej włosy, wciągając zapach soli i cytrusów, który był czysto Madison. Jej ręce zacisnęły się na mojej koszuli, a w jej spojrzeniu widziałem przygodę, której pragnęła, walczącą z obowiązkiem. Błyskawica oświetliła jej twarz, te miękkie...

Kotwica Madison Wiecznych Płomieni
Kotwica Madison Wiecznych Płomieni

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia38K
Polubienia86K
Udostępnij32K
Lazurowe Głębiny Buntowniczego Pożądania Madison

Madison Brooks

Modelka

Inne Historie z tej Serii