Wieczna Obietnica Pedalowa Julii
Koła się kręcą, pożądanie płonie w zacienionym parkingu wyzwolenia
Kapryśne Rowery Julii: Aksamitna Pokusa
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Nie mogłem uwierzyć, jak daleko zaszedliśmy, zaparkowani w słabo oświetlonym parkingu starej dzielnicy magazynowej, światła miasta migotały jak odległe gwiazdy przez przyciemnione szyby naszego przerobionego vana-retreatu. To już nie był zwykły pojazd; Julia zmieniła go w swoją mobilną świątynię, tylne siedzenie rozciągnięte w pluszowe schronienie z miękkimi skórzanymi poduszkami, ambientowe LED-y rzucające ciepłą, eteryczną poświatę i cienkie zasłonki rozmywające granicę między prywatną rozkoszą a publicznym dreszczem. Powietrze brzęczało napięciem, silnik cichł, nocne powietrze lekko wdzierało się do środka, niosąc zapach deszczu na asfalcie. Julia Jansen, moja czarująca holenderska piękność w wieku 24 lat, siedziała między Mirą a mną, jej jasnobrązowe, lekko falowane długie włosy spływały po ramionach jak jedwabny wodospad, oprawiając owalną twarz z tymi przeszywającymi zielonymi oczami, które iskrzyły figlarnym ogniem. Jej jasna skóra lśniła w miękkim świetle, szczupła sylwetka 5'6" ubrana w przezroczystą białą bluzkę sugerującą średnie krągłości pod spodem, w parze z krótką plisowaną spódniczką, która prowokująco podjeżdżała po udach. Była sercem tego wszystkiego, jej przemiana kompletna – od dziewczyny nawiedzonej przeszłymi lękami do tej śmiałej syreny gotowej przypieczętować swoją wieczną obietnicę pedalową, przysięgę pedałowania naprzód w nieograniczoną rozkosz, bez więcej hamowania. Mira Voss z ostrymi rysami i ciemnymi włosami przysunęła się blisko, jej dłoń spoczywała zaborczo na kolanie Julii, podczas gdy ja, Lars van der Meer, czułem, jak puls mi przyspiesza na widok nich. Parking był pusty poza kilkoma odległymi autami, ale ryzyko czyichś spojrzeń elektryzowało powietrze. Śmiech Julii zadzwonił jak wietrzne dzwonki, jej głos zdyszany, gdy szepnęła: „To jest to, mój krąg. Dziś wieczorem przysięgamy – bez lęków, tylko naprzód”. Jej słowa wisiały ciężko, pełne obietnicy, ciało subtelnie się przesuwało, wciskając się we mnie, jej gorąco przenikało cienki materiał. Czułem jej delikatne perfumy waniliowe zmieszane ze skórą, mój umysł pędził ku temu, co nadejdzie, napięcie skręcało się jak sprężyna w tej intymnej kokonie na kołach....


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





