Jedwabne Poddanie Sarah w Przymierzalni
Szepty jedwabiu i skradzione pocałunki rozpuszczają granice w gorącym uścisku salonu ślubnego
Sz karłatne Przysięgi Sary: Ukryta Ekstaza
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Salon ślubny lśnił pod miękkim, rozproszonym oświetleniem, żyrandole rzucały ciepłą, złotą mgłę na wieszaki z lśniącymi sukniami i delikatną koronką. Sarah David weszła do środka, jej długie proste czarne włosy kołysały się lekko przy każdym pewnym kroku, oprawiając owalną twarz i przenikliwe zielone oczy. W wieku 25 lat ta francuska piękność nosiła się z naturalną ciepłą pewnością, która przyciągała ludzi jak ćmy do płomienia. Jej jasna skóra pięknie kontrastowała z głęboko szmaragdową suknią druhny przewieszoną przez ramię, wybraną na nadchodzący ślub najlepszej przyjaciółki. Powietrze było gęste od zapachu świeżych lilii i drogich tkanin, sanktuarium kobiecości, gdzie marzenia o wieczności były zszyte w każdym szwie. Elena Voss, opanowana asystentka salonu, czekała przy przymierzalniach. Wysoka i elegancko zaokrąglona, z krótkimi kasztanowymi włosami i ostrymi niebieskimi oczami, emanowała profesjonalnym opanowaniem, które ledwo maskowało jej intrygę. Elena wypatrzyła Sarah tygodnie temu na imprezie w winnicy, ta charakterystyczna plama po szmince na kieliszku tkwiła w jej pamięci jak sekret. Dziś, gdy Sarah się zbliżyła, wzrok Eleny zatrzymał się ułamek sekundy za długo na smukłej sylwetce o wzroście 5'6", średnim biuście subtelnie podkreślonym przez obcisłą bluzkę. „Sarah, tak? Dziewczyna z winnicy”, powiedziała Elena z znającym uśmiechem, jej głos niski i drażniący. Poliki Sarah lekko się zarumieniły, jej pewna siebie ciepłość zamigotała zaskoczeniem. Nie spodziewała się rozpoznania, a tym bardziej konfrontacji. Salon cicho brzęczał, inne klientki mamrotały w oddalonych kątach, ale tu, w tej intymnej alkowie, napięcie buzowało. Sarah czuła, jak oczy Eleny przebiegają po jej sylwetce, oceniając nie tylko suknię, ale coś głębszego. „Ta plama... była zapadająca w pamięć”, mruknęła Elena, podając Sarah kieliszek gratisowego szampana. Sarah zaśmiała się cicho, jej zielone oczy zalśniły ciepłem. „Wina. Ale dziś chodzi o tę suknię”. Gdy Elena prowadziła ją do prywatnej przymierzalni, ciężka aksamitna kotara zasunęła się za nimi z szelestem, odcinając je od świata luster i jedwabiu. Serce...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





