Iskra szkicownika Izabelli

Przelotne spojrzenie przy kawie szkicuje pierwszy pociągnięcie zakazanego pożądania.

J

Jedwabiste Nici Tajnych Żądz Izabelli

ODCINEK 1

Inne Historie z tej Serii

Iskra szkicownika Izabelli
1

Iskra szkicownika Izabelli

Szept Izabeli w Barcelonie
2

Szept Izabeli w Barcelonie

Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie
3

Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie

Izabeli andaluzyjska ucieczka
4

Izabeli andaluzyjska ucieczka

Kulminacja Piekła w Galerii Isabelli
5

Kulminacja Piekła w Galerii Isabelli

Iskra szkicownika Izabelli
Iskra szkicownika Izabelli

Tam była, po drugiej stronie zatłoczonej madryckiej kawiarni, jej ciemnobrązowe fale spływające po prostej białej bluzce, gdy szaleńczo szkicowała w swoim zeszycie. Isabella Garcia, z tymi ciemnobrązowymi oczami, które zdawały się kryć własne sekrety. Nasze spojrzenia się spotkały i w tej chwili wiedziałem, że jej linie zainspirują więcej niż sztukę w moim studio tej nocy. Powietrze zgęstniało od niewypowiedzianych obietnic, jej słodki uśmiech sugerował ogień pod spodem. Aromat świeżego espresso unosił się ciężko w powietrzu tej małej madryckiej kawiarni, mieszając się z gwarem lokalnych i odległym brzękiem gitary z ulicy. Popijałem cortado, przeglądając maile o następnej wystawie w galerii, gdy przykuła mój wzrok. Isabella Garcia. Widziałem jej ilustracje online – delikatne linie uchwytujące duszę kobiety w ruchu, pełne gracji i ukrytego pragnienia. Siedziała dwa stoliki dalej, szkicownik otwarty, ołówek tańczący po stronie z koncentracją, która sprawiała, że świat wokół znikał. Nie mogłem się oprzeć. Wsunąłem się na krzesło naprzeciwko, przedstawiłem się jako Mateo Ruiz, właściciel galerii tuż za rogiem. „Twoja praca” – kiwnąłem na stronę, gdzie wyłaniała się kobieca forma z szybkich pociągnięć – „żyje. Myślałaś kiedyś o zleceniach?” Jej ciemnobrązowe oczy podniosły się do moich, ciepłe i ciekawskie, oprawione w te lekko falujące długie pasma, które muskały jej oliwkową skórę na ramionach. Uśmiechnęła się, słodko i niepozornie, chowając kosmyk za ucho. „Właściwie po to tu jestem. Szukam inspiracji... albo może współpracowników”. Rozmawialiśmy, co wydawało się godzinami, choć minęła ledwie godzina. Jej głos był miękki, z przyjaznym akcentem, który sprawiał, że każde słowo brzmiało jak zaproszenie. Opowiadała o swoich zleceniach freelance’owych, marzeniu o ilustrowaniu dużej wystawy. Ja mówiłem o pustych płótnach w moim studio na górze, że potrzebuję muzy, która utrzyma pozę z tą naturalną zmysłowością, jaką obiecywały jej szkice. „Przyjdź zobaczyć” – ponagliłem, czując przyspieszone tętno na widok krzywizny jej ust. „Pozuj dla mnie. Pozwól mi cię uchwycić”. Zawahała...

Iskra szkicownika Izabelli
Iskra szkicownika Izabelli

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia61K
Polubienia75K
Udostępnij39K
Jedwabiste Nici Tajnych Żądz Izabelli

Isabella Garcia

Modelka

Inne Historie z tej Serii