Irene poddaje się obserwowanym płomieniom
W parnych cieniach szatni jej figlarna prowokacja rozpala niepowstrzymany pożar.
Fikołki Irene po Godzinach Kuszą Rywalne Cienie
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Drzwi szatni kliknęły za mną, zamykając nas w świecie wiszącej pary i słabego echa kapiących pryszniców. Dźwięk odbił się w mojej klatce, ostateczność, która przyspieszyła mój puls, jakby samo wszechświata spiskowało, by uwięzić nas w tym wilgotnym kokonie. Irene stała tam, jej atletyczna sylwetka wciąż ubrana w ten obcisły strój siatkarski, materiał przylegał do niej jak druga skóra po treningu. Każdy cal tego materiału formował się do jej krągłości, wilgotne plamy ciemniały tam, gdzie pot przesiąkł, podkreślając smukłą moc jej nóg i subtelny rozbłysk bioder. Jej kasztanowe włosy, związane w półgórski kok, oprawiały twarz długimi pasmami uciekającymi figlarnie, wilgotnymi i potarganymi. Te pasma wiły się przy jej szyi, łapiąc światło jak wypolerowana miedź, i wyobrażałem sobie, jak przebiegam palcami przez nie, czując ich jedwabisty ciężar. Te ciemnobrązowe oczy złapały moje, błyszczące psotą i czymś głębszym, bardziej niebezpiecznym – wyzwaniem. W nich widziałem rywalkę z boiska przemienioną, zaciekłą atakującą, która drwiła z mojej drużyny cały sezon, teraz oferującą zaproszenie, które skręcało mi wnętrzności zakazanym dreszczem. Wiedziała, że napięcia w drużynach kipią, rywalizacje płoną między naszymi ekipami, ale tu była, wciągając mnie potajemnie na to, co nazwała „pokazem rywalki”. Słowa dudniły w mojej głowie, przeplatane jej wesołym akcentem, mieszając koktajl adrenaliny i pożądania, który sprawiał, że skóra mi cierpła. Serce waliło mi, gdy oparła się o szafkę, jedno biodro wypchnięte, jej jasna skóra świeciła pod jarzeniówkami. Metalowa szafka westchnęła pod jej ciężarem, chłodna wobec gorąca bijącego z jej ciała, i prawie czułem ten chłód przez nią. Powietrze gęstniało od zapachu jej potu zmieszanego z perfumami, oszałamiającej mieszanki soli i słodkiej wanilii, która wdzierała się w moje zmysły, wirując mi w głowie. Nie mogłem oderwać wzroku od sposobu, w jaki jej średnie cycki unosiły się i opadały z każdym oddechem, góra uniformu naciągnięta na maksa. Każdy wdech podnosił je kusząco, materiał naprężony na...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





