Impreza Isabelli pełna grzesznych odkryć
Toast szampanem rozpala zakazane rywalizacje w ekstatyczną jedność pod gwiazdami
Drżąca zasłona Izabelli w miejskim ekstazie
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Dach corocznej gali Harrington & Associates pulsował w rytmie serca londyńskiej elity. Błyszczące girlandy świateł oplatały rozległy taras, rzucając złocisty blask na wypolerowane marmurowe podłogi i smukłe szklane barierki z widokiem na lśniące odbicie Tamizy pod nocnym niebem. Kelnerzy w nieskazitelnych smokingach sunęli przez tłum, niosąc tace z kryształowymi kieliszkami pełnymi musującego szampana i delikatnymi przystawkami, które szeptały o luksusie. Powietrze gęstwiało od zapachu drogich perfum mieszających się z lekkim, ostrym ukąszeniem jesienniej bryzy, podczas gdy żywy kwartet jazzowy grał zmysłowe nuty, które owijały gości jak jedwab. Isabella Wilson stała blisko krawędzi, jej smukła sylwetka opięta czarną sukienką koktajlową, która przylegała do jej 170 cm wzrostu na tyle, by sugerować krągłości pod spodem, ale nie krzyczeć o uwagę. W wieku 26 lat młoda brytyjska księgowa wciąż nosiła w sobie nieśmiałą niewinność z przedmieść, jej jasna skóra lśniła delikatnie w świetle, piwne oczy szeroko otwarte, gdy lustrowała morze garniturów władzy i sukni od projektantów. Jej długie, lekko falowane ciemnobrązowe włosy opadały na jedno ramię, oprawiając owalną twarz w niedbałą elegancję, której nie planowała. Ściskała kieliszek szampana, chłodne szkło uziemiało ją pośród wiru śmiechu i brzęku szklanek. Victor Harrington, charyzmatyczny CEO firmy, przecinał tłum jak rekin wodę – wysoki, szerokopierśny, z ostrymi niebieskimi oczami i uśmiechem obiecującym zarówno niebezpieczeństwo, jak i rozkosz. Obok niego kroczyła Sophia Reyes, bezwzględna dyrektorka marketingu, jej smukłe ciało wlane w czerwoną suknię krzyczącą uwodzeniem, ciemne loki podskakiwały przy każdym pewnym kroku. Latynoski ogień Sophii kontrastował z chłodną brytyjską rezerwą Victora, ich rywalizacja legendarna w firmie. Ale tej nocy ich spojrzenia skupiły się na Isabelli, przyciągnięte „Projektem Wilson” – tajną inicjatywą, która umieściła ukryte kamery na dachu, rejestrując każdą niedyskrecję dla przewagi. Isabella poczuła ich spojrzenia, zanim ich zobaczyła, dreszcz przebiegł jej wzdłuż kręgosłupa, mający niewiele wspólnego z chłodnym wiatrem. Była nowym talentem, niewinną wschodzącą gwiazdą, ale szepty...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





