Granica aukcyjnej kapitulacji Hany
Zakłady rosną, gdy ukryte pożądania licytują jej pełną gracji poddanie się
Jedwabiste Nitki Zakazanego Pożądania Hany
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Stałem w wielkiej sali elitarnego domu aukcyjnego, powietrze gęste od zapachu starej skóry, polerowanego mahoniu i subtelnych perfum bogactwa. Kryształowe żyrandole rzucały złocisty blask na tłum zamaskowanych elit, ich szepty brzęczały jak odległy grom. To nie była zwykła aukcja – żadnych rzadkich dzieł sztuki czy starych win. Dziś na blok szły fantazje, niewypowiedziane pragnienia owinięte w pozory wysokiego społeczeństwa. Moja żona, Elena, trzymała się mojego ramienia, jej szmaragdowa suknia opinała krągłości, oczy błyszczały tym figlarnym błyskiem, który znałem aż za dobrze. Obok nas Liam Voss, nasz stary rywal z świata finansów, popijał szampana, ostry szczęk ustawiony w drapieżnym uśmiechu. Wtedy pojawiła się na podwyższonej platformie, niewypowiedziana nagroda wieczoru: Hana Jung. W wieku 21 lat ta koreańska piękność zawładnęła salą z naturalną gracją. Jej długi bob ciemnych brązowych włosów idealnie oprawiał owalną twarz, lekko kołysał się przy ruchach. Ciemnobrązowe oczy przeskanowały tłum, ciepła opalenizna lśniła pod światłami, jej smukła sylwetka 5'6" wciśnięta w obcisłą czarną sukienkę koktajlową, która sugerowała średnie piersi i wąską talię pod spodem. Była pewna siebie, ciepła, ale w jej wyważonej postawie migało coś podatnego na złamanie – pełne gracji poddanie się czekające na przejęcie. Aukcjoner monologował o jakimś naszyjniku z diamentów, ale wszystkie oczy były na Hanie. Nie była w katalogu, ale każdy wiedział. Szepty się rozniosły: „Modelka... na licytację w tylnym pokoju”. Puls mi przyspieszył. Elena ścisnęła moje ramię, jej oddech gorący przy uchu. „Spójrz na nią, Marcus. Wyobraź sobie ją z nami”. Liam zachichotał, jego wzrok pożerał Hanę. Zazdrość już we mnie buzowała, ciemne gorąco mieszało się z podnieceniem. Widziałem Hanę wcześniej, w prywatnych kręgach, jej ciepło przyciągało facetów jak ćmy. Dziś grupowa drażniłka miała eskalować. Zastanawiałem się, czy złamie się pod ciężarem naszego zbiorowego głodu, czy jej pewność siebie nas pierwsza ugnie. Młotek opadł na naszyjnik, ale prawdziwa licytacja dopiero się zaczynała. Gdy główna...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





