Gorąca Walka Alice Bianchi
W glinianych cieniach studia kontrola wyślizguje się z jej pewnych dłoni.
Rywale w Glinie: Uległe Krągłości Alice
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Studio brzęczało cichą intensywnością tworzenia, powietrze gęste od ziemistego zapachu mokrej gliny i lekkiego gryzącego dymu terpentyny. Cienie tańczyły po zagraconej przestrzeni, rzucane przez pojedynczą lampę sufitową kołyszącą się delikatnie na łańcuchu, jej ciepłe bursztynowe światło spływało wokół nas jak rozlana ropa. Płótna opierały się o ściany, pokolorowane żywymi olejami uchwytującymi ulotne emocje, a stłumiony szum odległego rzymskiego ruchu sączył się przez nieszczelne okno, przypominając o świecie poza naszym prywatnym sanktuarium. Alice Bianchi stała przed niedokończoną Wenus Odrodzoną, jej karmelowa bujna afro łapała ciepły blask lampy, oprawiając jej porcelanową skórę jak aureolę dzikich loków. Każdy lok wydawał się żywy, podskakiwał lekko przy jej ruchach, niosąc subtelny zapach olejku jaśminowego, który lubiła, mieszając się z pierwotnymi aromatami studia. W wieku dwudziestu dwóch lat była wizją pewnej siebie figlarności, jej klepsydrowa figura wciśnięta w obcisły czarny top na ramiączkach i jeansy wysokiego stanu, które opinały każdy krąg. Tkanina naciągała się mocno na biodrach, podkreślając kołysanie, gdy przenosiła ciężar ciała, i nie mogłem oderwać wzroku od sposobu, w jaki denim szeptał po jej skórze przy każdej subtelnej zmianie. Ja, Luca Moretti, nie mogłem oderwać wzroku, gdy się nachyliła, jadeitowe zielone oczy zmrużone w skupieniu, jej średnie cycki unosiły się z każdym oddechem. Te oczy, ostre i lśniące jak szmaragdy w słońcu, miały głębię, która wciągała mnie, przyspieszając puls przy każdym spojrzeniu, którym mnie obdarzyła. Nasza nocna sesja do dopracowania rzeźby przeciągnęła się godzinami poza północ, ale to iskra między nami – drażniące spojrzenia, muśnięcie jej ramienia o moje – czyniła noc elektryzującą. Czułem, jak to narasta odkąd zaczęliśmy współpracować tygodnie temu, ten prąd chemii tliący się pod naszym zawodowym żartowaniem, teraz grożący wybuchem w intymności tej godziny. Złapała mnie na gapieniu się i błysnęła figlarnym uśmieszkiem, jej pełne usta wygięły się, jakby dokładnie wiedziała, jakie myśli mi się kłębią w głowie. W tamtej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





