Głodna rally podopiecznego Ha Vo
Spocone ćwiczenia uwalniają nienasyconą głód podopiecznego na jego opanowaną mentorkę
Smukłe Zamachy Ha Vo Rozpalają Kortowe Ekstazy
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Słońce prażyło na otwartym korcie tenisowym jak nieustępliwy przeciwnik, czyniąc powietrze gęstym i wilgotnym. Ja, Kai Tran, ścisnąłem mocniej rakietę, serce waliło mi nie tylko z upału, ale z widoku przede mną. Ha Vo, moja instruktorka i ceniona podopieczna Victora Langa, poruszała się z gracją pantery po glinianej nawierzchni. W wieku 23 lat jej wietnamskie pochodzenie biło przez porcelanową skórę lśniącą w południu, długie proste czarne włosy związane w elegancki kucyk kołyszący się przy każdym precyzyjnym kroku. Miała na sobie świeżą białą spódniczkę tenisową opinającą jej smukłą sylwetkę 168 cm, rozkloszowaną na tyle, by drażnić widokiem napiętych ud, gdy schylała się po piłkę. Jej owalna twarz, oprawiona ciemnymi brązowymi oczami, miała opanowaną intensywność, która przyspieszała mi puls. Victor Lang, surowy mentor z siwiejącymi włosami i przeszywającym spojrzeniem, stał na boku kortu, ręce skrzyżowane, obserwując nas jak jastrząb. „Skup się, Kai”, warknął wcześniej, gdy przyjechałem, jego brytyjski akcent ostry. Ale jak? Średnie piersi Ha Vo napinały się lekko pod dopasowaną koszulką polo, gdy serwowała, jej ciało idealną mieszanką atletycznej szczupłości i kobiecego uroku. Każda zwracana piłka to była poezja w ruchu – smukłe ramiona wyciągane, nogi napięte, spódniczka unosząca się na wietrze. Wyobrażałem sobie te nogi owinięte wokół mnie, jej opanowanie kruszące się w namiętność. Kort pachniał świeżą gliną i potem, odległy szum miasta cichł, gdy moje oczy śledziły krzywiznę jej wąskiej talii. Zawołała mnie na ćwiczenie, głos miękki, ale władczy: „Kai, twoja praca nóg kuleje. Patrz na mnie”. Gdy demonstrowała, schylając się nisko, spódniczka podjechała na tyle, by dać przedsmak gładkiej porcelanowej skóry pod spodem. Moja młoda werwa się obudziła, budując głód, który nie miał nic wspólnego z tenisem. Baczne oko Victora trzymało mnie w ryzach, ale napięcie trzaskało jak statyka przed burzą. Ha Vo wyprostowała się, błyskając opanowanym uśmiechem, który nie sięgnął oczu – tam mignęło coś podatnego, co...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





