Głębsze, skomplikowane pragnienie Margot
W zacienionej alkowie potu i stali jej poddanie szeptało obietnice mocy.
Dziki Podbój Rywala: Ukryty Orgazm Margot
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Powietrze w siłowni było gęste od zapachu gumowych mat i determinacji, z lekką nutą metalu z stojaków mieszającą się z ziemistym zapachem potu nasączonego wysiłkiem, który przesiąkał każdy kąt ogromnej przestrzeni. Ale ja mogłem skupić się tylko na Margot Girard, jej obecność przecinała chaos jak idealnie wykonany clean and jerk. Opierała się o ścianę alkowy, jej atletyczna sylwetka napięta tą bezwysiłkową francuską pewnością siebie, każdy mięsień wyćwiczony latami nieustępliwego treningu, gotowa eksplodować ruchem w każdej chwili. Jej kasztanowe włosy w luźnym warkoczu wodospadowym spływającym na jedno ramię łapały słabe światło jarzeniówek, pasma lśniły jak wypolerowana miedź, uwalniając subtelny zapach jej waniliowego szamponu, który dryfował do mnie w wilgotnym powietrzu. W wieku 26 lat była siłą – 168 cm oliwkowej mocy, jej ciało dowodem dyscypliny i pożądania, krągłości wyrzeźbione martwymi ciągami i sprintami, promieniujące witalnością, która przyspieszała mój puls mimowolnie. Jej piwne oczy błyszczały figlarnie, gdy opisywała naszą strategię na regionalne zawody CrossFit, te plamki zieleni i złota wciągały mnie, trzymając sekrety i obietnice w swoich głębinach. „Lucas” – powiedziała, jej głos ciepły i drażniący, wymawiając moje imię z tym melodyjnym akcentem, który wysyłał dreszcze w dół mojego kręgosłupa – „musimy to wyciągnąć na krawędź, pchać granice bez łamania”. Jej słowa miały podwójne znaczenie, nasycone aluzją wiszącą ciężko między nami, jej wzrok zatrzymywał się na moich ustach o ułamek za długo, wargi rozchylone lekko, jakby smakowała napięcie. Czułem pociąg, to skomplikowane pragnienie, które wcześniej we mnie rozpaliła, powolny ogień, który tlił się przez ukradkowe spojrzenia i przypadkowe dotyki podczas sesji treningowych, pogłębiający się teraz w tym ukrytym kącie, gdzie cienie alkowy osłaniały nas przed wścibskimi oczami. Mój umysł pędził wspomnieniami jej śmiechu odbijającego się po podłodze siłowni, sposobu, w jaki jej ciało poruszało się z drapieżną gracją podczas treningów, każde powtórzenie pokazem kontroli, którą pragnąłem rozplątać. Jej energia owijała nas jak...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





