Fale Zary nad rzeką wabią ogień

Gdzie rwące wody odbijają rwący potok zakazanego pożądania

K

Kuszące Szlaki Zary Rozpalają Dziki Ogień

ODCINEK 2

Inne Historie z tej Serii

Fale Zary nad rzeką wabią ogień
2

Fale Zary nad rzeką wabią ogień

Fale Zary nad rzeką wabią ogień
Fale Zary nad rzeką wabią ogień

Rzeka pędziła obok, jakby znała wszystkie moje sekrety, ale to Zara Chen trzymała mnie w niewoli. Jej smukła sylwetka poruszała się z łatwą gracją podczas pokazu bezpieczeństwa, rozpinając kombinezon neoprenowy na tyle, by drażnić krzywiznę szyi. Nasze spojrzenia się spotkały, gdy poprawiała moją postawę, jej figlarny uśmiech obiecywał lekcje daleko poza linami i bystrzami. W tamtej chwili wiedziałem, że szkolenie ekipy strażaków od pożarów będzie iskrą do czegoś niepowstrzymanie gorącego. Incydent w jaskini wciąż kleił się do Zary jak mgła znad rzeki, cień w jej zwykle iskrzących się ciemnych migdałowych oczach. Widziałem to, gdy prowadziła pokaz bezpieczeństwa na rzece dla ekipy strażaków od pożarów tamtego popołudnia na ustronnym zakolu strumienia. Wezwano nas na szkolenie krzyżowe – twardych strażaków jak ja, Marcus Kane, uczących się ratownictwa w rwących wodach z jej ekspertowych rąk. Zara Chen była z tych kobiet, które sprawiają, że niebezpieczeństwo czuje się jak gra wstępna; krągła, figlarna, z długimi czarnymi falami oprawiającymi jej ciepłą złotą skórę. Najpierw pokazała worek z liną, jej obcisły neoprenowy kombinezon opinał każdą krzywiznę, gdy smagała linę przez pieniącą się wodę. „Precyzja ma znaczenie, chłopaki” – zawołała, głosem lekkim, ale władczym. „Jedno złe rzut, i łowisz więcej niż pstrągi”. Ekipa się zaśmiała, ale gdy przyszła moja kolej, podeszła z kołyszącymi się biodrami w tym drażniącym rytmie. „Marcus, twoja forma jest zła. Rozluźnij te ramiona – udawaj, że nie walczysz z prądem, ale tańczysz z nim”. Jej palce otarły się o moje ramię, gdy poprawiała mój chwyt, posyłając dreszcz prosto przeze mnie. Z bliska pachniała bryzgami rzeki i czymś słodszy, jak jaśmin tnące dzikie powietrze. Zawaliłem rzut, a ona się zaśmiała, nisko i gardłowo. „Widzisz? Zbyt spięty. Potrzebujesz prywatnej lekcji, jak reszta się zwinie”. Ekipa skończyła, gdy słońce zniżało się nisko, rzucając złote fale na wodę. Jeden po drugim pakowali sprzęt i wracali do obozu,...

Fale Zary nad rzeką wabią ogień
Fale Zary nad rzeką wabią ogień

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia34K
Polubienia39K
Udostępnij40K
Kuszące Szlaki Zary Rozpalają Dziki Ogień

Zara Chen

Modelka