Ekstaza Saowaphy nad Basenem z Falarami
Grzmot pęka, gdy deszczowa żądza wciąga ją w moje ramiona, fale ryzyka i uniesienia zderzają się.
Nieśmiałe Iskry Saowaphy w Ukrytych Parach Bangkoku
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Burza wybuchła nad basenem na dachu dokładnie wtedy, gdy pojawiła się Saowapha, jej sylwetka przecinająca strugi deszczu jak wołanie syreny. Woda spływała po jej jasnokaramelowej skórze, te bardzo długie czarne włosy z fioletowymi pasemkami przyklejone do jej drobnej figury. Te ciemnobrązowe oczy utkwiły w moich, nieśmiałe, a jednak tlące się, obiecujące noc, w której grzmoty zbladną przy ekstazie, jaką wyzwolimy. Ale cienie ukrywały obserwatorów, a niebezpieczeństwo falowało pod powierzchnią. Bazenu na dachu elitarnego Nawarat Resort błyszczał pod gromadzące się chmury burzowe, światła miasta migotały daleko w dole jak odległe gwiazdy. Przyjechałem tu, żeby odetchnąć po brutalnym tygodniu walk w sali konferencyjnej, pragnąc samotności przy krawędzi infinity, gdzie woda spotykała niebo. Ale gdy grzmot przetoczył się w oddali, pojawiła się ona – Saowapha Kittisak, delikatna tajska piękność obsługująca VIP lounge. Drobna, przy 157 cm, jej jasnokaramelowa skóra lśniła na tle czerwonego bikini opinającego jej smukłe, atletyczne linie, bardzo długie proste jedwabiste czarne włosy z fioletowymi pasemkami kołyszące się, gdy podchodziła z tacą schłodzonych ręczników. „Panie Preecha” – powiedziała cicho, jej głos jak melodia z nutą nieśmiałości, ciemnobrązowe oczy błysnęły w dół, zanim znów spojrzały w moje. „Burza nadchodzi. Pozwól, że pomogę ci, zanim uderzy.” Jej słodycz mnie rozbroiła, ten delikatny sposób poruszania się, jak kwiat uginający się na wietrze. Patrzyłem, jak odstawia tacę, krople już perliły się na jej skórze od pierwszych tłustych kropli deszczu. Rozmawialiśmy, gdy wiatr wzmógł się, jej śmiech lekki i ostrożny, kiedy drażniłem ją za to, że wychodzi na pogodę dla gościa. Ale pod spodem tliło się napięcie – coś w jej spojrzeniu, cień niepokoju. Wspomniała o Arunie, swoim szefie, jego przesłuchaniu wcześniej tego dnia w sprawie brakujących logów rezerwacji, jego ostry głos domagający się odpowiedzi, których nie miała. „Myśli, że coś ukrywam” – szepnęła, przygryzając wargę, ta nieśmiała wrażliwość ciągnęła mnie do niej. Chciałem ją osłonić,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





