Ekstaza Odkupienia Sophii w Rio
Fale rozbijają się, gdy więzi pogłębiają się w zwycięskiej ekstazie na piaskach Copacabany
Sofii Słoneczne Rytmy Namiętnego Gwałtu
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Słońce zniżało się nad plażą Copacabana, malując niebo płomiennymi pomarańczami i głębokimi fioletami, gdy finały światowe dochodziły do kulminacji. Stałem tam, Marco Ruiz, spocony i triumfujący, z mięśniami bolącymi po brutalnym meczu mieszanym pokazowym. Owacja tłumu uderzała jak fale w stronę kręgu zwycięzców, podwyższonej platformy udrapowanej w brazylijskie flagi i banery sponsorów łopoczące na słonym wietrze. Ale moje oczy były przyklejone do niej – Sophii Alves, 20-letniej brazylijskiej petardy z długimi falowanymi blond włosami spływającymi jak złote fale po jej ciepłej opalonej plecach. Jej atletyczna smukła sylwetka, 5'6" czystej mocy i gracji, lśniła w promieniach zachodzącego słońca, jej średnie cycki napinały skąpy stanik bikini, gdy uniosła ramiona w geście zwycięstwa. Właśnie to zrobiła – publicznie odrzuciła tego aroganckiego amerykańskiego kutafona, Drake'a, prosto przed kamerami. 'Koniec z zabawami, Drake. Mam dość twojej toksyczności', wypluła, jej brązowe oczy błysnęły pewnością siebie, która uczyniły ją legendą. Tłum łyknął to, skandując jej imię: 'So-fee-a! So-fee-a!' I teraz byliśmy tu, ja i Lena Voss, ta zajebista niemiecka importowana z ostrymi rysami i nieugiętą determinacją, po obu stronach Sophii, gdy złote medale zawieszono nam na szyjach. Dłoń Leny otarła się o talię Sophii zaborczo, iskra, którą znałem z naszych treningów. Owalna twarz Sophii rozjaśniła się uśmiechem, który trafił mnie jak kić – asertywny, promienny, wreszcie wolny. Bransoletka na jej nodze złapała światło, lśniąc teraz, nie symbol przeszłych kajdan, ale jej odzyskanej ognistości. Plaża ciągnęła się bez końca, zapchana ciałami w mikroskąpych kostiumach kąpielowych, powietrze gęste od samba i zapachów grillowanego mięsa. Napięcie wibrowało między nami trójką; miesiące morderczych treningów, ukradkowych spojrzeń w siłowni, jej ciało poruszające się w synchronii z naszym. Czułem, jak to narasta, ta elektryczna pociąg, ku czemuś bardziej pierwotnemu niż zwycięstwo. Sophia odwróciła się do mnie, oddech szybki, usta rozchylone. 'Udało nam się, Marco', szepnęła, głos ochrypły ponad rykiem. Moje serce waliło mocniej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





