Ekstaza Layli w Przemienionym Atramentowym Szaleństwie
Wśród świętych atramentów jej śmiała żądza budzi całkowite poddanie.
Tuszowe Uwielbienie: Layli Opanowane Rozplątanie
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Drzwi do mojego berlińskiego studia tatuażu zaskrzypiały tuż po północy, stare zawiasy protestowały niskim, rezonującym jękiem, który odbił się echem w słabo oświetlonej przestrzeni, przecinając cichy szum miasta na zewnątrz. I tam była ona — Layla Abboud, jej oliwkowa skóra lśniła pod słabym neonem z napisem 'Reinhardt Ink', różowe i niebieskie odcienie rzucały eteryczne cienie na jej rysy, sprawiając, że wyglądała jak wizja z jakiejś starożytnej mitologii. Jej jasnobrązowe oczy wpiły się we mnie z furią, jakiej nigdy nie widziałem, śmiała kalkulacja w spojrzeniu, która wysłała dreszcz w dół mojego kręgosłupa, budząc wspomnienia naszych przelotnych spotkań z przeszłości. Miała na sobie prostą czarną jedwabną bluzkę wciśniętą w wysokostojące skórzane spodnie, które opinały jej smukłą sylwetkę 5'6", materiał cicho skrzypiał przy każdym ruchu, podkreślając każdą krzywiznę i linię jej ciała. Jej długie ciemnobrązowe włosy w warstwach oprawiały elegancką twarz jak welon nocy, kołyszące się delikatnie, gdy wkroczyła naprzód, niosąc słaby zapach jaśminu, który mieszał się z ostrym, metalicznym zapachem atramentu wypełniającym powietrze. "Eliasie" — powiedziała, jej głos ciepły, ale władczy, rezonujący głęboko w mojej klatce jak bęben, — "wróciłam po to, co moje". Powietrze zgęstniało od zapachu atramentu i napięcia, relikty starych maszyn tatuażu cicho brzęczały na półkach za mną, ich wibracje zdawały się pulsować w rytm mojego przyspieszonego bicia serca. Coś w niej się zmieniło od naszego ostatniego spotkania; jej delikatna postawa rozkwitła w nieugięte pożądanie, przemianę, którą czułem w sposobie, w jaki pomieszczenie zdawało się kurczyć wokół nas, przyciągając nas nieodparcie bliżej. Czułem, jak to mnie ciągnie, ta magnetyczna siła, głęboki ból tęsknoty, który próbowałem stłumić przez niekończące się szkice i samotne noce, wiedząc, że ta noc wyryje się w nas na zawsze, naznaczając nasze skóry i dusze nieusuwalnymi kreskami. Stałem za ladą, wycierając pistolet tatuażowy, który przygotowywałem dla spóźnionego klienta, który nigdy nie przyszedł, chłodny metal błyszczał pod...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





