Drażnienie Luny się zbliża

Jej figlarne spojrzenia rozpaliły ogień, którego zatłoczony festiwal już nie mógł powstrzymać.

C

Cieniowy Taniec Luny z Zakazanymi Płomieniami

ODCINEK 2

Inne Historie z tej Serii

Rozpalające Spojrzenie Luny na Festiwalu
1

Rozpalające Spojrzenie Luny na Festiwalu

Drażnienie Luny się zbliża
2

Drażnienie Luny się zbliża

Pierwszy Cienisty Smak Luny
3

Pierwszy Cienisty Smak Luny

Ryzykowne Poddanie Luny w Ruinach
4

Ryzykowne Poddanie Luny w Ruinach

Wzrost Szeptanych Konsekwencji Luny
5

Wzrost Szeptanych Konsekwencji Luny

Ostateczne Obnażone Rozliczenie Luny
6

Ostateczne Obnażone Rozliczenie Luny

Drażnienie Luny się zbliża
Drażnienie Luny się zbliża

Festiwal pulsował wokół mnie jak żywe serce, kolory wybuchały z każdego straganu, śmiech i muzyka splatały się w wilgotnym nocnym powietrzu. Wtedy znów ją zobaczyłem — Lunę Martinez, jej długie czarne włosy łapały światło lampionów w bujnych falach, kołyszące się, gdy przechodziła przez tłum. Była nie do przeoczenia, ta drobna sylwetka przecinała chaos z gracją, która przyspieszała mi puls. Nasze oczy spotkały się przez ciżbę, i proszę: ten figlarny uśmiech, pół zaproszenie, pół wyzwanie. Mijając grupę tancerzy, jej jasnobrązowa skóra lśniła pod girlandami żarówek, i przysięgam, że skierowała ścieżkę tak, by otarła się blisko mnie. Bransoletka na jej smukłej kostce brzęczała cicho, drażniący dzwoneczek, który tkwił w mojej głowie długo po tym, jak zniknęła w wirze ciał. Coś mówiło mi, że tej nocy te prawie-otarcia zamienią się w coś o wiele bardziej niebezpiecznego. Targ tętnił zapachem grillowanego mięsa i przyprawionych owoców, handlarze wychwalali towar pod daszkami z migoczącymi światłami. Przenikałem przez tłum, oczy przeszukiwały w poszukiwaniu jej, tej peruwiańskiej piękności, która nawiedzała moje myśli od naszego pierwszego spotkania na skraju festiwalu. Luna. Jej imię przewijało się w mojej głowie jak sekretna obietnica. Była tam, zatrzymując się przy straganie zawalonym plecionymi bransoletkami, palce sunęły po kolorowych nitkach, jakby decydowała, która pasowałaby do jej nadgarstka. Miała na sobie lekką sukienkę na ramiączkach, która opinała jej drobne krągłości akurat tyle, by doprowadzić faceta do szału, rąbek szeleścił o uda przy każdym przeniesieniu ciężaru. Podeszłem powoli, nie chcąc jej spłoszyć, ale wyczuła mnie, zanim się odezwałem. Jej ciemnobrązowe oczy uniosły się, blokując moje z tym ciepłym, przygodowym błyskiem. „Mateo” — powiedziała, głos miękki z akcentem nad zgiełkiem, przeciągając moje imię, jakby je smakowała. Odwróciła się lekko, pozwalając, by jej ciało otarło się o moje ramię, gdy sięgała po bransoletkę — przypadkiem, może, ale sposób, w jaki jej ramię przycisnęło się do mojego, mówił co...

Drażnienie Luny się zbliża
Drażnienie Luny się zbliża

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia67K
Polubienia33K
Udostępnij25K
Cieniowy Taniec Luny z Zakazanymi Płomieniami

Luna Martinez

Modelka

Inne Historie z tej Serii