Drażnienie Loreny w zmierzchowym sparingu
Spocone wymiany na skraju Copacabany rozpalają ogień, którego oboje nie mogą się wyprzeć.
Piaskowa Spirala Poddania Loreny
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Słony powiew z Copacabany niósł odległy pomruk samby z plażowych barów, mieszając się z rytmicznym szumem fal, które ciągnęły moją bosą stopę, gdy wędrowałem ku tej ustronnej części plaży. Ciepło dnia wciąż wisiało w powietrzu, ciężkie i kuszące, oplatające mnie jak obietnica czegoś dzikiego. Cały tydzień myślałem o tym momencie, odtwarzając te drażniące SMS-y od Loreny – jej żartobliwe docinki o moich umiejętnościach w siatkówce, emotikony sugerujące więcej niż tylko grę. Serce waliło mi mocniej, gdy wspiąłem się na wydmę, i tam była. Słońce wisiało nisko nad Copacabaną, malując fale roztopionym złotem, gdy wypatrzyłem ją na tej ustronnej części plaży. Lorena Lima, czysta ogień i gracja w swojej atletycznej sylwetce, zbiła piłkę z furią, która przyspieszyła mi puls. Piłka przeleciała przez powietrze z ostrym świstem, zanim walnęła w piasek, rozpryskując złotawy pył jak iskry. Miała 26 lat, brazylijska do szpiku kości, z długimi kasztanowymi falami opadającymi luźno na plecy, łapiącymi zmierzchowe światło jak tlące się żołędzie. Każda nić wydawała się żywa, falując z oceanicznym wiatrem, oprawiając jej twarz w sposób, który ścisnął mi gardło. Jej orzechowe oczy złapały moje po drugiej stronie prowizorycznej siatki z drewna dryfowego i starego ręcznika, z wyzwaniem błyszczącym w nich. To spojrzenie przebiło mnie na wylot, budząc gorąco nisko w brzuchu, mieszankę rywalizacji i surowego pożądania, które zakopywałem pod żartami przez tygodnie. Niewysoka, 168 cm, jej ciepła opalona skóra lśniła na tle mikroskopijnego sportowego bikini, opinającego jej średnie krągłości, każdy mięsień wyrobiony od niekończących się plażowych treningów. Widziałem definicję w jej udach, gdy przenosiła ciężar, subtelny skurcz brzucha przy oddechu, i musiałem się powstrzymać, żeby nie gapić się jawnie. Kręciliśmy się wokół tego momentu od tygodni – drażniące SMS-y, ukradkowe spojrzenia na siłowni – ale tu, sami, gdy tłumy rzedły, powietrze trzeszczało. Izolacja wzmacniała wszystko: chłodzący piasek pod stopami, słaby zapach olejku kokosowego na jej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





