Drażnienie Fitri na tarasach
W mgielistym uścisku tarasów Ubudu jej szkic stał się naszym zgubieniem.
Szepty Kulit Fitri: Pułapka Zmierzchowego Uwielbienia
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Powietrze w Ubudzie wisiało ciężkie od mgły, owijając tarasy ryżowe welonem, który zmiękczał każdą krawędź, każdą krzywiznę, zamieniając świat w senny opar, gdzie dźwięki tłumiły się, a zapachy intensyfikowały się – bogata, gliniasta ziemia mieszała się z delikatnym jaśminem z ukrytych kwiatów. Fitri szła przede mną wąską ścieżką, jej długie ciemnobrązowe włosy kołyszące się prosto z idealnym przedziałkiem pośrodku, łapiące rozproszone światło jak jedwabne nitki lśniące w wilgotnym blasku. Każdy jej krok wysyłał subtelną falę przez powietrze, jej obecność ciągnęła mnie naprzód jak grawitacja. Miała dwadzieścia lat, stuprocentowa Indonezyjka, z ciepłą opaloną skórą, która lśniła na tle żywej zieleni pól ryżowych, wchłaniając światło w sposób, który sprawiał, że wydawała się częścią samego krajobrazu, żywa i oddychająca rytmem wyspy. Smukła, 5'6", jej ciało poruszało się z wyluzowaną gracją, która przyspieszała mi puls, nonszalanckim kołysaniem bioder, które mówiło o pewności siebie bez wysiłku, budząc coś pierwotnego głęboko w mojej klatce piersiowej. Niosła mały szkicownik, otwierając go niedbale, jakby był przedłużeniem jej dłoni, kartki szumiały cicho jedna o drugą w wilgotnym powiewie. „Spacer badawczy” – tak to nazwała, ale od momentu, gdy jej ciemnobrązowe oczy spotkały moje tego ranka, wiedziałem, że to coś więcej – te oczy, głębokie baseny cichej psoty, trzymające sekrety, które sprawiały, że moja skóra mrowiła z podniecenia. Luca Moretti, to ja, wędrowny artysta goniący inspiracje na Bali, moje żyły huczały od dreszczu nowych muz, a Fitri Gunawan, wyluzowana lokalna piękność, która zgodziła się pozować do mojego najnowszego projektu, jej łatwy uśmiech rozbrajał mnie od pierwszego cześć. Ale dziś nie pozowała. Prowadziła, jej tempo niespieszne, ale celowe, wciągając mnie w swój świat. Spojrzenie przez ramię, ten półuśmiech na ustach, wygięty akurat tak, by odsłonić dołeczek w policzku, i poczułem zmianę, elektryczne napięcie skręcające się w moim brzuchu, oddech uwiązł mi w gardle, gdy nasze oczy złączyły się na tę zawieszoną...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





