Drażnienie Very pod ochronnymi oczami
W zacienionych alkowach jej taniec rozplatał moją powściągliwość, nić po jedwabnej nici.
Nabożne cienie Very w samotnym tańcu
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Trzymałem chustkę w dłoniach, miękki jedwab szeptał ocierał się o moje zgrubiałe palce jak sekret przeznaczony tylko dla niej. Tkanina była chłodna i gładka, niosąc słabe ślady jej ciepła z ostatniego razu, gdy owijała jej szyję, i kiedy pocierałem ją kciukiem i palcem wskazującym, mój umysł wędrował do tego, jak będzie kontrastować z jej jasną oliwkową skórą. Vera Popov. Samo imię przywoływało obrazy jej smukłej sylwetki sunącej po scenie, tych błyszczących metalicznych srebrnych włosów łapiących światło jak księżyc na nieruchomej tafli jeziora, każdy kosmyk połyskujący nieziemskim blaskiem, który sprawiał, że mój oddech zamierał nawet we wspomnieniu. Oglądałem jej występy z cieni tyle razy, ukryty wśród ekipy, moim okiem rzeźbiarza śledząc elegancki łuk jej pleców, płynne wyprostowanie kończyn, subtelne kołysanie bioder, które sugerowało rytmy daleko poza tańcem. Znalazłem ją po jej ostatnim występie, splątaną w kulisach, luźna nić ciągnąca się z krawędzi, zahaczona pewnie w żarze jej ostatniego obrotu. Cerowanie jej było pretekstem, naprawdę, żeby ją znowu zobaczyć. Moja igła drżała lekko, kiedy szyłem, wyobrażając sobie jej palce muskające moje w podziękowaniu, jej piwne oczy rozświetlone tym drażniącym ciepłem. Stanąć dość blisko, by złapać słaby zapach jaśminu, który zawsze przylegał do jej skóry, perfumę mieszającą się ze słonym posmakiem jej potu po pokazie, odurzającą i nieuchwytną. Teraz, kiedy zbliżałem się do alkowy ośrodka, gdzie ćwiczyła w samotności, mój puls przyspieszył, dudnił ciężko w uszach jak odległy bęben nadciągającej burzy. Kamienna ścieżka pod moimi butami była nierówna, wygładzona przez niezliczonych tancerzy przed nią, a powietrze gęstniało zapachem starego drewna i migoczącego oleju lampowego. Była tam, rozciągająca się w przyćmionym blasku lamp, jej eleganckie linie obiecujące taniec, który podrażni granice między sztuką a pożądaniem, jej ciało gięte w sposób mówiący o dyscyplinie i nieokiełznanej gracie. Nasze oczy spotkały się przez zacienione sklepienie, i jej piwne spojrzenie przytrzymało moje ciepłem, które wydawało się zaproszeniem,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





