Drażnienie Su-Jin w metrze

Tłoczny pociąg ukrywa jej tajne poddanie się, po jednym szeptanym rozkazie.

S

Szeptane rozkazy tłumów: Śmiałe odsłony Su-Jin

ODCINEK 2

Inne Historie z tej Serii

Przenikliwe Spojrzenie Su-Jin pod Latarnią
1

Przenikliwe Spojrzenie Su-Jin pod Latarnią

Drażnienie Su-Jin w metrze
2

Drażnienie Su-Jin w metrze

Wyzwanie Su-Jin nad brzegiem rzeki
3

Wyzwanie Su-Jin nad brzegiem rzeki

Poddanie się Su-Jin na targu
4

Poddanie się Su-Jin na targu

Krawędź Su-Jin na ruchomych schodach
5

Krawędź Su-Jin na ruchomych schodach

Rozliczenie Su-Jin na moście
6

Rozliczenie Su-Jin na moście

Drażnienie Su-Jin w metrze
Drażnienie Su-Jin w metrze

Seulskie metro brzęczało rytmem godziny szczytu, powietrze gęste od mieszanki tanich wód kolońskich, ulicznego żarcia przyklejonego do płaszczy i słabego metalicznego posmaku szyn poniżej. Ciała wciskane jedno w drugie w przyćmionym blasku sufitowych świateł migoczących jak niepewne gwiazdy, rzucających wydłużone cienie na twarze poorane zmęczeniem commuterów. Zauważyłem ją od razu — Su-Jin Park, tę drobną petardę z bujnymi warkoczami box braids kołyszącymi się rytmicznie, gdy nagrywała szybki klip taneczny na telefonie, jej szczupłe biodra podskakujące do niesłyszalnego bitu, który sprawiał, że jej plisowana spódniczka niebezpiecznie flirtowała z udami. Była czystą bąbelkową energią, uroczy uśmiech błyskający do kamery pośród nieświadomych commuterów, którzy szurając i wzdychając tworzyli nieświadomą barierę z teczek i plecaków. Ale znałem jej sekret, ten, który za każdym razem wprawiał moją krew w galop. Na jej smukłej kostce lśniła delikatna bransoletka, którą dałem jej tygodnie temu w blasku świec i szeptanych obietnic, jej ukryta technologia pulsująca moimi rozkazami, cicha smycz wiążąca jej wolę z moją w najbardziej upajających sposobach. Umysł cofnął się do tamtej nocy, jej ciemnobrązowe oczy szeroko otwarte z ciekawości, gdy zapinałem bransoletkę, jej miękki śmiech przechodzący w sapnięcie, gdy pierwsze wibracje zahuczały o jej skórę. Gdy drzwi otworzyły się na moim przystanku z pneumatycznym świstem, wsiadłem, lawirując przez napływ ciał, nasze spojrzenia złączyły się przez wagon jak magnesy przyciągające się z trzaskiem. Jej ciemnobrązowe spojrzenie zamigotało mieszanką psotności i poddania się, iskra, która wysłała gorąco skręcające się nisko w moim brzuchu, mój kutas drgnął w oczekiwaniu pod dżinsami. Telefon zawibrował mi w kieszeni — apka gotowa, interfejs świecący możliwościami, które sprawiły, że puls dudnił mi w uszach. Dzisiejsza gra miała się zacząć tu i teraz, w tej puszce sardynek z nieznajomymi, ryzyko odkrycia wyostrzające każde doznanie jak ostrze. Czy będzie mnie drażnić? Podniesie tę mikroskrótkę na tyle, by odsłonić koronkę, którą wiedziałem, że ma pod spodem?...

Drażnienie Su-Jin w metrze
Drażnienie Su-Jin w metrze

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia34K
Polubienia56K
Udostępnij27K
Szeptane rozkazy tłumów: Śmiałe odsłony Su-Jin

Su-Jin Park

Modelka

Inne Historie z tej Serii