Drażnienie Emily na plażowej siatkówce puściło hamulce
Jej figlarne smecze na piasku rozpaliły ogień, który płonął do zachodu słońca.
Emily: Od Figlarnych Prądów do Głębin Poddania
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Słońce wisiało nisko nad falami południowej Kalifornii, rzucając złocisty blask na Emily Thompson, gdy dominowała na plażowym korcie do siatkówki. Jej rudy kucyk smagał jak płomień przy każdym smeczu, zielone oczy wpiły się w moje – turysty złapanego w jej figlarną sieć – z mrugnięciem obiecującym więcej niż tylko grę. Poczułem to wtedy, elektryczne przyciąganie, wiedząc, że ta drażniąca trenerka zaraz puści luźno coś dzikiego na wydmach. Słony powiew znad Pacyfiku niósł ostry świst piłki siatkowej walącej w piach, i tam była ona – Emily Thompson, nieoficjalna trenerka tej chałturniczej gry pick-up na wysmażonych słońcem kortach południowej Kalifornii. Zszedłem z hotelu jako turysta szukając akcji, ale nic nie przygotowało mnie na nią. Wysoka i krągła, z bladą porcelanową skórą lśniącą w popołudniowym słońcu, poruszała się, jakby plaża była jej. Rudy włos związany w wysoki kucyk kołysał się do połowy pleców przy każdym skoku, te zielone oczy błyskały psotą, gdy dyrygowała nami amatorami. „Tyler, tak? Nowicjusz spoza miasta”, zawołała do mnie, głosem z drażniącą melodyjką nad hukiem fal. Smacznie walnęła piłkę, ciało wygięte w idealnym atletycznym łuku, biodra otarły się o moje „przypadkiem”, gdy zmienialiśmy pozycje. Każde mrugnięcie, które mi posyłała, brzmiało jak tajne zaproszenie, pełne usta wygięły się w uśmiech, który przyspieszył mi puls. Inni gracze śmiali się i rzucali, ale nie mogłem oderwać wzroku od niej – sportowy biustonosik bikini idealnie przylegał, szorty podciągnięte wysoko na tych długich nogach. Pot spływał po skórze, a kiedy po bloku przybiła mi piątkę, dłoń jej zaległa, palce ścisnęły z obietnicą. Gdy gra się skończyła, słońce zniżało się ku horyzontowi, malując niebo płomiennymi pomarańczami. Emily złapała butelkę z wodą, odchylając głowę do picia, gardło pracowało w sposób, który przyciągnął mój wzrok nieubłaganie niżej. „Dobra harówka, turysto”, powiedziała, podchodząc tak blisko, że złapałem słaby zapach kokosowego kremu z filtrem zmieszany z jej naturalnym ciepłem....


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





