Cieniste Echa Dalii
W oparach mirry kult chwiejnie na krawędzi opętania.
Szepty Nilu: Święte Odsłonięcie Dalii
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Powietrze w komnacie mirry wisiało ciężkie od pradawnych tajemnic, macki pachnącej mgły wiły się jak palce kochanków w przyćmionym świetle, ich dymne spirale muskały moją skórę drażniącą ciepłem, które sprawiało, że nerwy brzęczały w oczekiwaniu. Stałem tam, serce waliło mi tak mocno, że czułem jego rezonans w klatce, nieustanny bębenek odbijający zamęt we mnie, czekając na Dalię, każda sekunda rozciągała się w wieczność, gdy wątpliwości gryzły krawędzie mojej decyzji. Moje wiadomości były lekkomyślne – zazdrosne kolce o facetów, którzy dotykali jej przede mną, żądania jej undivided ognia – słowa zrodzone z possessywnego strachu, który drapał mnie w środku, odtwarzając wizje jej z innymi, skręcające jak noże w brzuchu. Miała pełne prawo wściec się, odejść, zostawić mnie owiniętego w tę wonną izolację, porzuconego z duchami moich własnych niepewności. Ale kiedy drzwi szepnęły otwórz się z miękkim, prawie niedostrzegalnym westchnieniem, i weszła, elegancka w swoim zwiewnym kaftanie z głębokiego indygo jedwabiu, który przylegał do jej smukłej sylwetki jak pieszczota kochanka, opinając subtelne krzywizny bioder i grację talii, oddech uwiązł mi w gardle, świat zwęził się do jej wizji. Te bursztynowo brązowe oczy złapały moje, nie z furią, ale czymś ostrzejszym, bardziej niebezpiecznym: wyzwaniem, przebijającym spojrzeniem, które zdzierało moje obrony, posyłając dreszcz w dół kręgosłupa mimo wilgotnego uścisku komnaty. Jej chłodne popielate włosy, w nieładnym teksturowanym lobie opadającym długo na oliwkowozłote ramiona, oprawiały twarz obiecującą i sąd, i poddanie, pasma łapiące słabe światło jak nitki srebrzystego dymu, potargane w sposób sugerujący namiętności z odległych krain. Mgła mirry wirowała wokół niej, wciągając jej zapach w każdy kąt pokoju – ciepły, tajemniczy, odurzający – ciężką mieszankę żywicznego piachu i subtelnych kwiatów, która wdzierała się w moje zmysły, sprawiając, że głowa mi wirowała od pożądania i żalu. Chciałem paść na kolana, błagać o przebaczenie w potoku próśb, które obnażą moją duszę, ale jej półuśmiech mówił, że...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





