Cień wątpliwości brata Saowapha

W duszącym upale akademika gniew rodziny ustępuje desperackiej, szeptanej kapitulacji.

S

Szeptane Płomienie Zakazanego Jedwabiu Saowaphy

ODCINEK 5

Inne Historie z tej Serii

Przebudzenie Nieśmiałej Saowapha Przez Obiektyw
1

Przebudzenie Nieśmiałej Saowapha Przez Obiektyw

Pokusa Tańca Saowapha w Bangkoku
2

Pokusa Tańca Saowapha w Bangkoku

Zaborcze Ujęcie Saowapha
3

Zaborcze Ujęcie Saowapha

Poddanie Saowapha w deszczową noc
4

Poddanie Saowapha w deszczową noc

Cień wątpliwości brata Saowapha
5

Cień wątpliwości brata Saowapha

Ognisty Jedwabny Rozrachunek Saowaphy
6

Ognisty Jedwabny Rozrachunek Saowaphy

Ostateczny wyrok pasji Saowaphy
7

Ostateczny wyrok pasji Saowaphy

Cień wątpliwości brata Saowapha
Cień wątpliwości brata Saowapha

Drzwi do akademika Saowapha otworzyły się z hukiem, głos jej brata jak grzmot oskarżenia. Plotki o nas, medalionik, który jej dałem, błyszczący jak zakazany dowód. Ale kiedy wybuchł gniewem i wyszedł, zostawiając ją drżącą, moje ramiona były jedynym schronieniem, którego pragnęła. W tym ciasnym pokoju wątpliwość rozpuściła się w pilnej potrzebie — jej nieśmiały wzrok obiecujący noc, w której cienie ukryją nasze najgłębsze sekrety. Ledwo zapukałem, a krzyk uderzył we mnie jak ściana wilgotnego powietrza. Głos Saowapha, ta miękka melodyjka, którą tak dobrze znałem, załamał się pod presją, błagając brata Preechę. I tak otworzyłem drzwi, ciasny akademik połknął mnie całego — plakaty K-popowych idoli odklejające się od ścian, pojedynczy wentylator leniwie wirujący przeciw bangkokskiemu upałowi. Saowapha siedziała na krawędzi wąskiego łóżka, kolana podciągnięte, jej bardzo długie czarne włosy z subtelnymi fioletowymi refleksami spływające jak atrament po jasnokaramelowych ramionach. Miała na sobie prosty biały top na ramiączkach i szorty dżinsowe, materiał przylegający akurat tyle, by sugerować drobne, szczupłe krągłości pod spodem. Preecha obrócił się do mnie w furii, twarz wykrzywiona. „Thanom? Co ty tu, do cholery, robisz?” Był wyższy ode mnie, szerszy, typ faceta, który nosi honor rodziny jak broń. Jego oczy zerknęły na srebrny medalionik na szyi Saowapha — ten, który dałem jej po tamtej deszczowej nocy, kiedy oddała mi wszystko w moim mieszkaniu. Plotki rozlały się jak monsunowa powódź po ich zamkniętym kręgu. „Słyszałem o was dwojgu” — warknął, podchodząc bliżej do niej. „Ten gaijin szepczący ci do ucha, odwracający cię przeciwko nam. Zdejmij to!” Wyciągnął rękę po medalionik, ale Saowapha odskoczyła, jej ciemnobrązowe oczy szeroko otwarte w tej nieśmiałej buntowniczości, którą kochałem. „Preecha, proszę... to nie tak.” Jej głos drżał, delikatny jak zawsze, ale teraz był w nim stal. Stałem przy drzwiach, ręce w kieszeniach, serce waliło mi jak młot. „Nie jest dzieckiem, Preecha. Daj jej wybierać.” Obrócił...

Cień wątpliwości brata Saowapha
Cień wątpliwości brata Saowapha

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia5K
Polubienia27K
Udostępnij25K
Szeptane Płomienie Zakazanego Jedwabiu Saowaphy

Saowapha Kittisak

Modelka

Inne Historie z tej Serii