Ciche Polecenie Esther
W marmurowej parze jej szept stał się moim upadkiem.
Ankarowy Tron Esther: Wyzwolona Suwerenna Łaska
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Słońce wlewało się przez wysokie okna mojej głównej łazienki jak płynne złoto, zamieniając białe marmurowe blaty w lśniący ołtarz, rzucając długie, ciepłe cienie, które tańczyły po kafelkowanej podłodze przy każdym subtelnym zmianie światła. Powietrze było gęste od ostrego zapachu cytrynowego polerku i pod spodem ciepła pary z wcześniejszego prysznica, upajająca mieszanka, która przylegała do moich zmysłów i wzmagała intymność chwili. Esther poruszała się z tą swoją bezwysiłkową gracją, jej smukła sylwetka owinięta w prosty czarny uniform pokojówki, który opinał jej krągłości akurat tyle, by doprowadzić faceta do szału, materiał naprężony na biodrach i zanurzony akurat nisko w dekolcie, by drażnić wzgórek jej średnich piersi. Stałem w drzwiach, udając, że sprawdzam telefon, ale moje oczy mnie zdradzały, śledząc kołysanie jej bioder, gdy polerowała krawędź umywalki miękką szmatką, każde okrężne ruchy celowe, prawie hipnotyczne, szmatka szepcząca cicho o nieugięty marmur. Te dwa niskie warkocze końskie kołysały się delikatnie przy każdym ruchu, czarne pasma lśniące na jej bogatej hebanowej skórze, łapiące słońce jak wypolerowane obsydian, oprawiając jej twarz w sposób, który sprawiał, że wyglądała jednocześnie niewinnie i całkowicie władczo. Miała 24 lata, nigeryjski ogień w ludzkiej formie, jej pochodzenie widoczne w dumnej postawie podbródka, rytmicznym rytmie, który zdawał się pulsować w każdym jej kroku, i za każdym razem, gdy przychodziła na zmianę, powietrze gęstniało od czegoś niewypowiedzianego, napięcia, które skręcało mi się w brzuchu jak sprężyna gotowa pęknąć, zostawiając mnie bez tchu z podniecenia. Dziś jednak, gdy złapała moje spojrzenie w lustrze – te ciemnobrązowe oczy zablokowane na moich – nie odwróciła wzroku, trzymając mnie w niewoli głębią, która poruszyła coś pierwotnego głęboko we mnie, przypływ ciepła zalewający moje żyły. Zamiast tego ciepła uśmiech wygiął jej pełne usta, pewny i świadomy, taki uśmiech, który obiecywał sekrety i poddanie, jej zęby błyskające bielą na tle bogactwa skóry. Wyprostowała się, szmatka zwisająca z palców, i...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





