Burzliwe Zderzenie Ponownego Spotkania z Sophią
Grzmoty dudnią, gdy zakazane płomienie rozpalają się w objęciach burzy
Aksamitny Dotyk Sofii: Ukryte Żądze
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Deszcz siekł w okna domku na plaży, gdy wszedłem do środka, a moje oczy od razu złapały Sophię Ramirez. Jej ciepły uśmiech przeciął furię burzy, ale pod spodem tlił się pewny siebie ogień, który kiedyś dzieliliśmy. Błyskawica rozświetliła jej oliwkową skórę i czarne falujące włosy. Nasze spojrzenia się spotkały, stare płomienie ożyły. Czy to spotkanie utonie w namiętności czy żalu? Grzmoty obiecywały intensywność. Podjechałem pod prywatny domek na plaży akurat, gdy burza rozszalała się na całego. Deszcz walił w dach jak nieustanny bęben, wiatr wył wśród wydm. Minęły miesiące, odkąd widziałem Sophię Ramirez, moją byłą klientkę, która stała się naszym sekretnym płomieniem. Mieliśmy dzikie noce wcześniej, ale życie nas rozdzieliło – moje podróże, jej zlecenia modelingowe. Teraz dostałem od niej enigmatyczną wiadomość: „Burza nadchodzi. Potrzebuję cię tu”. Serce mi waliło, gdy zapukałem, a drzwi otworzyły się, odsłaniając ją. Sophia stała tam, ciepła i pewna siebie jak zawsze, jej przyjazny uśmiech rozjaśnił słabo oświetlony pokój. Czarne, lekko falujące włosy średniej długości oprawiały jej twarz, wilgotne od bryzgów. Oliwkowa skóra lśniła w miękkim świetle lampy, jej smukła sylwetka 5'5” w białej sukience na ramiączkach, która opinała jej krągłości 34B akurat tyle, by kusić. „Ryan”, powiedziała ochrypłym głosem nad hukiem grzmotów, wciągając mnie do środka. „Przyjechałeś”. Przytuliliśmy się, jej ciało przylgnęło do mojego, znajome ciepło iskrzyło. Powietrze pachniało solą i jej waniliowym zapachem. „Nie mogłem się oprzeć”, mruknąłem, odsuwając się, by spojrzeć w jej brązowe oczy, błyszczące figlarnie i czymś głębszym – konfliktem? Zaprowadziła mnie do salonu, okna od podłogi do sufitu pokazywały szalejący ocean. Błyskawica trysnęła, grzmot zadudnił. „Za długo to trwało”, wyznała, nalewając nam wino. Jej dłoń otarła się o moją, z задержaniem. Napięcie rosło jak burza na zewnątrz. Gdy siedzieliśmy na pluszowej kanapie, wspominając nasze dawne przygody, jej śmiech rozbrzmiał, przyjazny i zapraszający. Ale w jej oczach czaił się cień....


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





